Moskowia stała się światowym liderem pod względem wycieków danych osobowych obywateli.
Liczba ta jest dwukrotnie większa niż w krajach Ameryki Łacińskiej, Bliskiego Wschodu, Afryki i WNP.
W Moskowii w 2025 roku i w pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku odnotowano 326 wycieków danych, w wyniku czego skompromitowano 1,175 mld wierszy z danymi moskowickich użytkowników — obliczyli analitycy firmy F6, zajmującej się tworzeniem rozwiązań IT do walki z cyberprzestępczością. Liczba wycieków baz danych niemal dwukrotnie przewyższyła analogiczną wartość dla krajów Ameryki Łacińskiej, Bliskiego Wschodu i Afryki, regionu Azji i Pacyfiku oraz pozostałych państw WNP łącznie (164 przypadki) — informuje Comnews.
Jak powiedziała dyrektor techniczna departamentu cyberwywiadu F6 Jelena Szamszina, w pierwszej połowie 2026 roku odnotowano spadek liczby baz danych moskowickich firm, które „wyciekły”. Jednak, jak zaznaczyła ekspertka, cyberprzestępcy nadal atakują moskowickie organizacje na „bezprecedensowo wysokim poziomie”, „w celu wyrządzenia maksymalnych szkód”.
„W Moskowii historycznie ukształtował się jeden z najgłębszych ekosystemów cyfrowych. «Gosusługi», bankowość, telemedycyna, dostawy, carsharing — wszystko to generuje kolosalne zbiory danych osobowych. Tam, gdzie jest dużo danych, jest też wiele potencjalnych punktów awarii. W krajach Ameryki Łacińskiej, Bliskiego Wschodu czy Afryki poziom rozpowszechnienia usług cyfrowych jest często niższy, a zatem na razie nie ma też za bardzo czego kraść — ilość zgromadzonych danych jest mniejsza” — zauważył przewodniczący Rady ds. przeciwdziałania naruszeniom technologicznym KS NSB (Koordynacyjnej Rady Niepaństwowego Sektora Bezpieczeństwa) Moskowii Igor Biederow.
Moskowia już wcześniej znajdowała się w światowej czołówce pod względem ilości danych „wyciekłych” do sieci. I tak, według wyników 2024 roku na moskowickie organy państwowe i firmy komercyjne przypadło 778 z 9175 znanych na świecie przypadków naruszenia bezpieczeństwa danych. Stanowi to 8,5% wszystkich wycieków na świecie. Tym samym Moskowia zajęła drugie miejsce pod tym względem, po ZPA (Płn) (36,1%) — wynika z odpowiedniego raportu InfoWatch. Na trzecim miejscu znalazły się Indie (5,4%), a za nimi Wielka Brytania (3,8%) i Kanada (2,9%).
Add new comment